5 błędów, które popełniasz, kiedy polecasz książkę znajomym

5 błędów, które popełniasz, kiedy polecasz książkę znajomym

Kiedy przeczytasz coś fajnego, aż cię świerzbi, żeby opowiedzieć o tym znajomym, ale nie chcesz zdradzić tych zaskakujących zwrotów akcji, bo może sami kiedyś przeczytają? Nie krępuj się, prawdopodobnie nie przeczytają. Ktoś zapytał cię jaką książkę polecasz, a ty od razu wymieniasz kilka swoich ulubionych pozycji i nie możesz się doczekać, kiedy wymienicie opinie na ich temat. Nie czekaj, pewnie nigdy. Polecanie książek w ten sposób często prowadzi do rozczarowania. I to ty jesteś tą rozczarowaną osobą, bo brak zainteresowania książką, którą tak gorąco polecasz, traktujesz prawdopodobnie jak coś osobistego. Zobacz, jakich błędów nie popełniać, by ludzie chętniej korzystali z twoich propozycji.

1. Wybierasz zły gatunek

Chociaż jest kilka osób, które twierdzą, że czytają wszystko jak leci i nie mają ulubionego gatunku, to większość jednak stroni od czytania, dopóki nie znajdzie swojego ulubionego nurtu w literaturze. Kiedy o rekomendację pyta cię osoba, która niewiele czyta na co dzień, zapytaj co ogląda w telewizji. Dzięki temu dowiesz się, jakiego rodzaju historie są dla niej angażujące. Jeśli polecasz kryminał z brutalnym morderstwem swojej mamie, która regularnie ogląda „Na Wspólnej”, po kilku stronach odłoży go i powie, że to nie dla niej. Poleć jej książkę obyczajową lub romans. Niech niektórzy bohaterowie będą w nieco zbliżonym do niej wieku. Czytanie o nastolatkach się nie sprawi jej radości. Jeśli doradzasz sportowemu maniakowi, poleć mu biografię sportowca.

2. Polecasz 10 część z cyklu

Nie polecaj książek, w których nowy czytelnik się nie odnajdzie. Historie nawiązujące do poprzednich tomów sagi nie przypadną do gustu komuś, kto jeszcze nie zna bohaterów i świata przedstawionego albo został rzucony w sam środek opowieści. Nie polecaj też powieści fantasy z bardzo rozbudowanym uniwersum, jeśli potencjalny czytelnik nie miał z tym gatunkiem wcześniej do czynienia. Część książek zawiera słowniczki i mapy świata, ale ciągłe sprawdzanie ich zniechęci do lektury. Wybierz prostszy, lekko nakreślony świat fantasy lub taki zbliżony do Tolkienowskiego. Elfy i krasnoludy rozróżni nawet laik.

3. Identyfikujesz się z bohaterem

Lubimy czytać historie o ludziach, którzy są do nas podobni. Dzięki temu identyfikujemy się z bohaterem i lepiej się bawimy przy lekturze. Jeżeli jednak polecasz komuś książkę dlatego, że z głównym bohaterem łączy cię płeć, wiek, zainteresowania czy wartości, może się okazać, że twój znajomy nie poczuje tej samej więzi z protagonistą. Zastanów się czy bohater książki, którą polecasz to osoba, na której miejscu widziałby się twój znajomy. Czy kibicowałby mu tak gorąco jak ty? Jeśli nie, to znajdź dla niego opowieść z bohaterem, w którym miałby szansę zobaczyć swoje odbicie.

4. Nie podajesz powodu

Chociaż zdradzanie istotnych elementów fabuły to wydaje się zbrodnią, zwłaszcza, kiedy ten zwrot akcji był tak dobrze przemyślany, a to zaskakujące zakończenie takie emocjonujące, to bez uchylenia rąbka tajemnicy nikogo nie zachęcisz do lektury. Z jakiegoś powodu ludzie sięgają po książkę, nawet jeśli wcześniej widzieli już film i historia jest im znana. Wiedzą jednak już, że jest w niej coś, co im się spodoba. Dlatego nie bądź zbyt enigmatyczny, kiedy polecasz książki. Opowiedz o tym co jest mocną stroną powieści, zdradź kilka interesujących szczegółów i przede wszystkim powiedz, dlaczego miałaby ona spodobać się właśnie tej osobie, którą polecasz.

5. Pożyczasz swoją ulubioną książkę

To najgorszy błąd. Książkę odzyskasz, kiedy znajomy ją przeczyta. Czyli prawdopodobnie nigdy. Jeśli nie sięgnie po nią krótko po tym, jak dostanie ją do ręki, postaraj się upomnieć o zwrot przy najbliższej okazji. W przeciwnym razie konieczność jej przeczytania będzie ciążyła nad nim, jak przykry obowiązek, a ty odczujesz bolesny brak na półce.

Post Comment